01.09.10Czwartek 02.09.10
WsteczWyślij znajomymDrukujZmniejsz czcionkęPowiększ czcionkę

Inwestorzy wieszczą już początek efektu stycznia
Jakub Ozdowski
Puls Biznesu, pb.pl,05.01.2009 17:03
Czytaj komentarze (12)
Po fatalnym 2008 roku dla warszawskich indeksów, pierwsza sesja w nowym roku wlewa dozę optymizmu. Inwestorzy zacierają ręce, bo liczą na minihossę na GPW w pierwszym miesiącu 2009 roku. Przemawiają za tym dane historyczne.

Pierwsza sesja w tym roku rozpoczęła się dla warszawskich blue chipów od mocnego byczego akcentu. WIG20 na dzień dobry wzrósł o ponad 3 proc. błyskawicznie pokonując poziom 1,8 tys. pkt. W trakcie sesji było już tylko lepiej. Przez znaczną część poniedziałkowych notowań blue chipy znajdowały się na czele europejskiego peletonu. Trzeba jednak przypomnieć, że w przeciwieństwie do pozostałych parkietów naszego kontynentu, GPW nie pracowała w ostatni piątek. Tak więc podczas wczorajszej sesji WIG20 w głównej mierze zmniejszał dystans do swoich europejskich rywali.

Wśród krajowych blue chipów najmocniej w górę poszedł sylwestrowy przegrany - Cersanit. W ostatnią sesję 2008 roku producent ceramiki staniał o 5,5 proc. Dziś przyszedł czas na odrabianie strat. Cersanit zdrożał 8,8 proc. Tuż za nim znalazł się KGHM. Lubiński konglomerat zyskał 8,1 proc. i to pomimo spadku cen miedzi na giełdzie metali w Londynie (surowiec potaniała do ok. 3,1 tys. USD za tonę). Tuż za nim znalazł się bank Pekao. Największa polska instytucja finansowa poszła w górę o 6,9 proc. Jej wzrost cieszy tym bardziej, gdyż w poniedziałek część europejskich banków kończyła sesje pod kreską. Cieszy fakt, żadna z 20 największych spółek notowanych na GPW nie znalazła się wczoraj na minusie.


Bardzo emocjonująco wyglądała sesja na szerokim rynku. Poniedziałkowymi perełkami okazało się dwóch zagranicznych deweloperów, których podaż wręcz staranowała w minionym roku. Austriacki Immoeast wzrósł o prawie 30 proc., a Orco Group z siedzibą w Luksemburgu poszedł w górę o 23,8 proc. Na wczorajszej sesji nie zabrakło jednak przegranych. Akcjonariusze Sfinksa, przedstawiciela branży gastronomicznej, na pewno nie będą mile wspominali pierwszej sesji 2009 roku. Akcje spółki potaniały o blisko 30 proc. po sylwestrowym komunikacie w której poinformowała ona, że stoi na skraju utraty płynności. W związku z tym od przeceny, choć już dużo mniejszej, nie uchronił się jej główny akcjonariusz AmRest. Właściciel m.in. sieci Pizza Hut i KFC oddał wczoraj 6,3 proc.
 
Inwestorzy spekulują, że wczorajsze wzrosty na GPW są początkiem „efektu stycznia”. Ponad 10 proc. wzrostu szerokiego indeksu WIG w pierwszym miesiącu roku nie było od 2002 roku. Przypomnijmy, że w styczniu zeszłego roku WIG stracił on ponad 14 proc. Do tej pory aż w ponad 90 proc. analizowanych przypadków sprawdza się stwierdzenie, że „jakie pierwsze sesje, taki cały rok”. Otóż m.in. w pierwszych dniach 2008 roku WIG zanotował spadki tak i cały rok zakończył na minusie. Trzeba jednak zauważyć, że wielu inwestorów wciąż trzyma się z daleka od rynku akcji. Obroty na całym rynku znów nie przekroczyły solidnego 1 mld zł. Nie mogą one powrócić ponad ten poziom już od ok. dwóch tygodni.

Im bliżej zaprzysiężenia na prezydenta USA Baracka Obamy, tym coraz większa rzesza inwestorów stawia na wzrosty w styczniu. Liczą oni, że następca Georga Busha ogłosi plany ratujące amerykańską gospodarkę warte setki miliardów dolarów. Inwestorzy powinni jednak trzymać rękę na pulsie, bo w połowie miesiąca zacznie się sezon publikacji osiągnięć amerykańskich spółek za IV kwartał. Wtedy tak naprawdę okaże się, czy recesja za Oceanem jeszcze bardziej pogłębiła się w ostatnich trzech miesiącach 2008 roku. 


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Regulaminie Korzystania z Serwisu. Zapoznaj się z regulaminem


Wyślij znajomymDrukujZmniejsz czcionkęPowiększ czcionkę

Komentarz Czytaj komentarze (12)

 
Hit "Pulsu Biznesu"
Wiadomości z pierwszej strony
Dodaj nas!
Stanisław J. Majcherczyk Blog

Stanisław J. MajcherczykRestauracyjnym szlakiem: Robotniczy schabowy (1)