01.09.10Czwartek 02.09.10
WsteczWyślij znajomymDrukujZmniejsz czcionkęPowiększ czcionkę

Wszystkie strachy prezesa Kaczyńskiego
Adam Sofuł
Puls Biznesu, pb.pl,24.09.2008 07:34
Czytaj komentarze (30)
Emeryci mogą stracić na przyjęciu przez Polskę euro nawet 240 zł miesięcznie — zaalarmował prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu z sympatykami tej partii w Zielonej Górze.

Żeby nie było, że prezes wziął takie kwoty z sufitu. Są takie wyliczenia — dodał Jarosław Kaczyński i można by pomyśleć, że są one skrzętnie ukrywane przez rządzący Polską układ. Otóż nie są. Wyliczenia można znaleźć na internetowych stronach Narodowego Banku Polskiego. W lipcu tego roku trójka analityków NBP — Jarosław Jakubik, Karolina Konopczak i Marek Rozkrut — przedstawiła raport (omawiany również na łamach prasy), w którym pojawia się magiczna liczba 240 zł straty na emeryta. Tyle że nie na miesiąc, ale na rok. Uuups — jak mówią bohaterowie filmów akcji, gdy niechcący zdetonują bombę atomową.

Wzrost cen po wejściu do strefy euro — jeden z koronnych argumentów przeciwników przyjęcia wspólnej waluty — jest zapewne nieuchronny, ale doświadczenia krajów, które dotychczas wstąpiły do strefy euro, wskazują, że nie zrujnuje on domowych budżetów. Według dostępnych statystyk, w niektórych krajach (Niemcy) ceny wzrosły o 1,5 pkt proc., ale już np. w Irlandii wzrost cen był znacznie mniejszy. Wzrost kosztów utrzymania o 240 zł rocznie czyli o 20 zł miesięcznie to dla emerytów i rencistów też nie najlepsza wiadomość, tyle że pojawia się ona w nawet nie w pesymistycznym, lecz najczarniejszym scenariuszu (jednym z czterech przyjętych przez autorów raportu). Autorzy zaś uznają zarówno pesymistyczny, jak i najczarniejszy scenariusz za bardzo mało prawdopodobny. Niejasne jest również, dlaczego Jarosław Kaczyński uważa, że na przyjęciu euro nie stracą, a może nawet zyskają najbogatsi (poza tym, że prezes ich nie lubi). W najczarniejszym scenariuszu (przypomnijmy, mało prawdopodobnym) przyjętym w raporcie wynika, że osoby pracujące na własny rachunek stracą więcej niż emeryci, bo 313 zł rocznie.


Były premier odwołuje się do emocji. Jak zwykle negatywnych. Skoro rząd Donalda Tuska ogłosił, że chce wstąpić do strefy euro, to Jarosław Kaczyński musi udowodnić, że są to zamiary iście zbrodnicze. Dlatego Jarosław Kaczyński wieszczy katastrofę w związku z przyjęciem wspólnej waluty, co najśmieszniejsze — pomijając rzeczywiste i znacznie poważniejsze argumenty przeciwników przyjęcia euro (oddanie polityki monetarnej w ręce EBC). Warto o tych zastrzeżeniach dyskutować (i ekonomiści dyskutują), ale były premier zamiast dyskusji wybrał straszenie, licząc, nie bez podstaw na to, że więcej osób usłyszy jego alarm niż przebrnie przez najeżone cyferkami raporty ekonomistów.

Polacy są jednak odważni. Zdecydowali się już na katastrofę narodową, jaką miało być przystąpienie do Unii Europejskiej. I jak dotychczas mają dobre doświadczenia. Z wejściem do strefy euro (skądinąd przesądzonym w momencie akcesji do UE) będzie zapewne podobnie. Możliwy wzrost cen budzi obawy, eksporterów (i nie tylko) niepokoi kurs wejścia, ekonomiści zastanawiają się, czy wszystkie decyzje EBC będą dla polskiej gospodarki korzystne. Decyzja w sprawie euro już jednak zapadła. Pozostaje tylko kwestia, kiedy i jak ją zrealizować, by korzyści były jak największe, a koszty jak najmniejsze. Były premier mógłby w tej dyskusji zaproponować jakieś rozwiązania. Ale woli straszyć. Taka natura.

Adam Sofuł


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Regulaminie Korzystania z Serwisu. Zapoznaj się z regulaminem


Wyślij znajomymDrukujZmniejsz czcionkęPowiększ czcionkę

Komentarz Czytaj komentarze (30)

 
Hit "Pulsu Biznesu"
Wiadomości z pierwszej strony
Dodaj nas!
Stanisław J. Majcherczyk Blog

Stanisław J. MajcherczykRestauracyjnym szlakiem: Robotniczy schabowy (1)